s01_BozeCiało_Kosciol s03_D_gory2_270 s11_Res_5_msza_270 s12_Res_5_msza2_270 s06_K_Hostia_270 s09_Res_3_270

Odnowa w Duchu Św.

Duszpasterstwo Młodzieży

Duszpasterstwo Mlodziezy 200

Odkryj wartość Różańca

NMP Rozancowa 200

Katolicka Szkoła Rodzenia ISKIERKA

SzkolaRodzeniaIskierka 200

Różaniec Eucharystyczny

2016 10 24 Rozaniec eucharystyczny 1111

_____________________

Module 15 rocznica JanPawel II

 

 

Cudowny Medalik

St.Caterine 150

 

 

Per Musicam at Deum

PerMusicamAtDeum left

 

 

2022 12 05 adwent

Kto ufając Bogu

otrzymuje to witalne światło życia

ten powołany jest do tego

by samemu być światłem

i świecić w ciemności

 

 

W pierwszą Niedzielę Adwentu rozpoczyna się nie tylko nowy rok kościelny, ale zaczyna się coś nowego, coś, co nas nastraja na nowo, co pozwala nam patrzeć do przodu, co daje nam nadzieję na nowe życie.

Czas Adwentu jest wielkim zaproszeniem na początku roku kościelnego, by na nowo posłuchać Jezusa. By w świeckim nastroju końca czasów, w naszym czasie podnieść się dzięki nadziei na zbawienie. Aby w tych upajających możliwościach świata, trzeźwo spostrzec granice i pozostać czujnym w codziennych troskach. By pozostać czujnym i dostrzegać Boże ślady w naszym życiu, w zwątpieniu i zmęczeniu nie stracić kontaktu z Bogiem, z Bogiem, który nas słucha. O to właśnie chodzi w tej Ewangelii. Strach nie może powywracać do góry nogami naszego chrześcijańskiego życia.


Na znak tego, na naszym adwentowym wieńcu świeci się pierwsza świeczka. Jej światło daje nam blask, pełen obietnicy blask.

On wskazuje na owo wielkie światło, na owo źródło życia, z którego otrzymujemy wewnętrzne i zewnętrzne piękno my, którzy stworzeni jesteśmy na podobiznę Boga. Bóg przychodzi w ciemności tego świata, by go rozjaśnić, by go rozświetlić, aby to pozwoliło znaleźć nam naszą drogę. Kiedy myślimy o świetle, to najpierw mamy jego przestrzenne wyobrażenie.

Pod nieobecność światła, w ciemności, kiedy jesteśmy w drodze, możemy stracić orientację, potknąć się, zabłądzić.

Kiedy jest jasno, kiedy świeci nam światło, czy słońce, widzimy, co znajduje się przed nami nawet, jeśli droga jest kamienista i trudna, dotrzemy na miejsce, ponieważ mamy przed oczami cel. To, dotyczy tym bardziej wewnętrznego, duchowego wymiaru, duchowego znaczenia światła. Obraz światła jest wspaniałą metaforą.

 

Co jednak stanowi głęboki sens tego światła? Tekst biblijny odpowie nam na to pytanie.

W tym tekście Jezus mówi następujące słowa:


„Dlatego mówię wam: Nie troszczcie się o swoje życie, co będziecie jeść i pić, także nie o swoje ciało, co na siebie włożycie.
Czyż życie, to nie więcej, niż pożywienie i ciało, nie więcej, niż ubranie?


Patrzcie na ptaki pod niebem: one nie sieją, one nie zbierają, one nie gromadzą spichlerzach, a Ojciec wasz niebieski przecież je żywi
Czyż wy nie jesteście o wiele cenniejsi, niż one?

A któż z was, troszcząc się może dodać do swego wzrostu jeden łokieć?
A co do odzienia, czemu się troszczycie?

Przypatrzcie się liliom polnym, jak rosną; nie pracują ani przędą.
A powiadam wam: Nawet Salomon w całej chwale swojej nie był tak przyodziany, jak jedna z nich.

Jeśli więc Bóg tak przyodziewa trawę polną, która dziś jest, a jutro będzie w piec wrzucona, czyż nie więcej was, o mało wierni?
Nie troszczcie się więc i nie mówcie:
Co będziemy jeść?, albo: Co będziemy pić?, albo: Czym się przyodziać?

…Szukajcie najpierw Królestwa Bożego i sprawiedliwości jego, a wszystko inne będzie wam dodane”.

W tym tekście znajdujemy kawałek serca orędzia Jezusa, tak, można nawet powiedzieć, że są to centralne słowa biblijnego orędzia, Starego i nowego Testamentu. Tu zawsze chodzi o owe pełne oddania zaufanie, zawierzenie, które nie zna żadnego,podwójnego podłoża, żadnego gniazda bezpieczeństwa. Lecz, jest to całkowite oddanie się Bogu, na jego słowa i zaufanie, ze jest on zawsze tu, przy mnie.To zaufanie, między człowiekiem i Bogiem jest wewnętrznym światłem związku z Bogiem.

To zawierzenie pozwala człowiekowi przezwyciężyć ciemność, ciemność, którą można też określić, jako zagubienie.Czy znamy to zagubienie? To zaciemnienie, kiedy zagubił się gdzieś sens dla wszystkich rzeczy i spraw?Jest to okropny stan, który prowadzi do dużego niebezpieczeństwa, do wielkiej samotności, w głęboką ciemność.

Ciemność, którą rozjaśnić może tylko sam Bóg, kiedy nas zawoła, kiedy wyrwie nas w Chrystusie i na nowo pomoże zrozumieć, co znaczy życie, kiedy zaprasza nas, by mu zaufać całym sercem, całą duszą i całym usposobieniem.

 

Zatem, światło, które otwiera się nam w czasie Adwentu, wskazuje na płaszczyznę związku,który w zaufaniu, w wierze rozwinie swoją cudowną postać światła i rozjaśni ciemności.Ta wiara, wciąż była znacząca w naśladowaniu Jezusa dla apostoła Pawła i dla wielu innych wspaniałych ludzi w historii kościoła. W tej wierze napotyka nas światło, które jest namacalne, ono czyni nasze życie sensownym i pięknym, ono pomaga dojść nam do postawy, która służy do rozwoju dobra na tym świecie.

 

Duch Ewangelii inspiruje Bożą wspólnotę i wciąż będzie ofiarowywał jej siłę, by reformować struktury zewnętrzne i patrząc na potrzeby jej wiernych, znaleźć drogę do przyszłości.Droga wspólnoto, niedawno, na skraju lasu, niedaleko kościoła, słyszałem głosy dzieci. Były to dzieci, które szły do szkoły. Zamiast iść ulicą, skróciły sobie drogę przez cmentarz, obok kościoła. Wtedy pomyślałem: Jakie to piękne, że dzieci czują się tu, jak u siebie w domu. Tu jest ich ojczyzna, na zewnątrz i w ich sercach. Tu, przeżywają oni wspólnotę ze swoimi przyjaciółmi i tu, jako dzieci doświadczają już tego światła, które im towarzyszy, które ich prowadzi. Czy to było to, czego szukali założyciele naszej wspólnoty kościelnej po zamęcie II wojny światowej, kiedy wybrali to miejsce na budowę kościoła? Czy to była tęsknota za ojczyzną w świecie, który stał się tak zagrożony i niepewny? Czy była to tęsknota za miejscem, które mógłby ich duszom zaproponować dom?

 

Wielu z nas, odczuwa dzisiaj jeszcze tę tęsknotę całkiem podobnie, odwiedzając nasz kościół w radości i w cierpieniu, z oczami pełnymi nadziei i być może z oczami pełnymi wdzięczności, patrząc na naszego Chrystusa na krzyżu, tu, na ołtarzu. To miejsce jest miejscem siły i zawierzenia.

 

W nim Bóg ofiaruje nam swoją obecność, a my jesteśmy zaproszeni, by poważnie traktować te cudowne pociechy słowa Jezusa: „Nie troszczcie się o swoje życie… Popatrzcie na ptaki na niebie; nie sieją, nie gromadzą do spichlerza, a Ojciec niebieski je żywi”.

 

W takim duchu, nasze życie stanie się lżejsze, a jako wspólnota słuchająca, możemy wyobrażenie światła odnieść bezpośrednio do nas samych: „Wy jesteście światłem światła. Nie może miasto, które leży na górze, być ukrytym… Tak, pozwólcie waszemu światłu świecić i chwalcie Ojca waszego w niebie”.

 

Zatem ... 

kto ufając Bogu otrzymuje to witalne światło życia, ten powołany jest do tego, by samemu być światłem i świecić w ciemności.

 

Dane kontaktowe

 

Kościół Farny w Ostrołęce                    Ks. Proboszcz
                                                                 tel. : (29) 764 49 50

Parafia rzym-kat. pw. N.N.M.P               Kancelaria Parafialna

ul. Szwedzka 2                                        tel. : (29) 764 29 97

07-410 Ostrołęka

 

PKO BP Oddział 1 w Ostrołęce

94 1020 3802 0000 1102 0007 5010

Serdecznie Witamy

Odwiedza nas 24 gości oraz 0 użytkowników.