s01_BozeCiało_Kosciol s03_D_gory2_270 s11_Res_5_msza_270 s12_Res_5_msza2_270 s06_K_Hostia_270 s09_Res_3_270

Odkryj wartość Różańca

NMP Rozancowa 200

Różaniec Eucharystyczny

2016 10 24 Rozaniec eucharystyczny 1111

Katolicka Szkoła Rodzenia ISKIERKA

SzkolaRodzeniaIskierka 200

Duszpasterstwo Młodzieży

Duszpasterstwo Mlodziezy 200

Cudowny Medalik

St.Caterine 150

 

 

Odnowa w Duchu Św.

Per Musicam at Deum

PerMusicamAtDeum left

 

M W Z K

 

Icon MWKZ

 

 

Ks. Tomasz Głuszak

Odkryć wartość Różańca

 

Rozpoczynający się miesiąc przeżywany jest w liturgii Kościoła jako czas modlitwy różańcowej. Wielu z nas zadaje sobie w tych dniach pytanie: co sprawia, że ta prosta, a zarazem pełna głębi modlitwa, często dla nas trudna, a niekiedy nawet niezrozumiała, cieszy się tak wielką popularnością?

Wśród rozmaitych form modlitw obecnych w Kościele katolickim Różaniec zdobył w ciągu wieków niespotykaną wręcz popularność. Odegrał w życiu Kościoła od czasów średniowiecza ogromną rolę historyczną, przyczyniając się do rozwoju pobożności maryjnej i pogłębienia wiary.

Jan Paweł II w liście apostolskim „Rosarium Virginis Mariae” stwierdził, że modlitwa różańcowa jest: „modlitwą umiłowaną przez licznych świętych; modlitwą o wielkim znaczeniu; modlitwą przynoszącą owoce świętości; modlitwą dobrze osadzoną w duchowości chrześcijańskiej; modlitwą, która, choć ma charakter maryjny, jest modlitwą o sercu chrystologicznym” (RVM, 1).

 

Wieniec z róż

Biskup Egon Kapellari w książce „Znaki święte w liturgii i codzienności” omawia różaniec od strony znaku, narzędzia, instrumentu potrzebnego do odmawiania modlitwy różańcowej. Różaniec zatem to „sznur modlitewny, łączący 59 «pereł» z drewna, szkła lub innego cennego materiału, i krzyż”. Tak zdefiniowany od strony przedmiotowej różaniec nazwany został przez Jana Pawła II „koronką”. Papież miał na myśli przedmiot pomocny w liczeniu kolejnych Zdrowaś Maryjo podczas odmawiania modlitwy.

Niezależnie od przyjętej definicji wypada uzmysłowić sobie, że Różaniec (od łac. rosarium) stanowi słowno-kontemplacyjny cykl modlitwy do Najświętszej Maryi Panny, na który składa się odmówienie 200 (do 2002 roku 150) Zdrowaś Maryjo i rozważenie 20 (do 2002 roku 15) tajemnic z życia Pana Jezusa i Jego Najświętszej Matki.

 

Streszczenie Ewangelii

Różaniec, podzielony na cztery części: radosną, światła, bolesną i chwalebną, stanowi swoiste streszczenie Ewangelii, ukazując zbawcze działanie Boga w Jezusie Chrystusie. Papież Jan Paweł II, widząc potrzebę uzupełnienia modlitwy różańcowej o nowe tajemnice, napisał: „Aby różaniec w pełniejszy sposób można było nazwać «streszczeniem Ewangelii», jest zatem stosowne, żeby po przypomnieniu Wcielenia i ukrytego życia Chrystusa (tajemnice radosne), a przed zatrzymaniem się nad cierpieniami męki (tajemnice bolesne) i nad triumfem zmartwychwstania (tajemnice chwalebne) rozważać również pewne momenty życia publicznego o szczególnej wadze (tajemnice światła)” (RVM, 19).

W części radosnej Różańca modlący kontempluje tajemnicę poczęcia Jezusa z Ducha Świętego (zwiastowanie), niesienia poczętego w łonie Maryi do św. Elżbiety (nawiedzenie), narodzenia w stajni betlejemskiej, ofiarowania i znalezienia w świątyni. Kontemplacji wspomnianych tajemnic powinna towarzyszyć radość „z wydarzenia Wcielenia”. Wierzący, rozważając wymienione wydarzenia zbawcze, sam uczy się – jak stwierdził Jan Paweł II – „sakralnego charakteru ludzkiego życia”, a także poznaje „pierwotną prawdę o rodzinie” (RVM, 25).

W części zwanej tajemnicami światła rozważa się misterium Jezusa przyjmującego chrzest w Jordanie, objawiającego swoją Boską moc na weselu w Kanie Galilejskiej, głoszącego Królestwo Boże i wzywającego do nawrócenia, przemieniającego się na górze Tabor, ustanawiającego w Wieczerniku Eucharystię. W tych tajemnicach modlący duchowo spogląda na Oblicze Chrystusa, które odsłania się w Jego ziemskim życiu, czyli w czasie, kiedy przemierzał On palestyńską ziemię jako „światłość świata” (J 8,12). Wraz z tajemnicą Wcielenia, która w pełni odsłania się w publicznej działalności Chrystusa, w Osobie Syna Bożego już nadeszło królestwo Boże. Do jego poszukiwania, poznawania i budowania zostaje zaproszony każdy ochrzczony.

W części bolesnej kontemplacyjne spojrzenie ogarnia Jezusa modlącego się w Ogrodzie Oliwnym, okrutnie biczowanego, obleczonego w koronę cierniową, dźwigającego na ramionach krzyż i ukrzyżowanego na Golgocie. Tajemnice bolesne odsłaniają największe poniżenie Boga-Człowieka, który przez ten fakt objawia nam i uczy nas bezinteresownej miłości. Tajemnice te pozwalają także odkrywać wartość i sens ludzkiego cierpienia, które przeżywane z wiarą nabiera zbawczego wymiaru.

W części chwalebnej wierzący kontempluje tajemnicę zmartwychwstania Jezusa, Jego wstąpienia do nieba, zesłania Ducha Świętego, wzięcia do nieba Maryi i ukoronowania Jej chwałą niebieską. Tajemnice te pozwalają wierzącemu wyjść „poza ciemność męki i utkwić wzrok w chwale Chrystusa Zmartwychwstałego, by odkryć na nowo motywy swojej wiary oraz dostrzec cel, do którego każdy z nas jest wezwany” (RVM, 20-23).

 

Od kamyka i ziarnka...

Modlitwa różańcowa ma bardzo długą historią, mimo iż jego dzisiejsza forma pojawiła się dopiero w II połowie XV wieku. Sozomenos, historyk Kościoła z V wieku, stwierdził, że pierwsi chrześcijanie dla łatwiejszego zapamiętania liczby wyznaczonych sobie ustnych modlitw liczyli je na palcach, a następnie odkładali małe kamyki lub ziarnka. Podobnie czynili już wcześniej hindusi przy recytacji własnych modlitw, gdy dbając o stałą liczbę ich odmówienia pomagali sobie odkładaniem kamieni, gałązek lub nacinaniem kory drzew. Wspomniany zwyczaj praktykowali również chrześcijanie w pierwszych wiekach w odniesieniu do modlitwy Ojcze nasz. Wypada w tym miejscu podkreślić, że powtarzalna forma modlitwy nie jest wynalazkiem chrześcijaństwa. Taki bowiem sposób znany był już znacznie wcześniej w innych religiach, co wskazuje na jego uniwersalny charakter, obejmujący ludzi różnych epok, cywilizacji, kultur i religii.

Na ukształtowanie się Różańca w dzisiejszej formie miało wpływ spopularyzowanie w XII wieku modlitwy Ave Maria oraz zwyczaj, wprowadzony prawdopodobnie już przez św. Benedykta w odniesieniu do braci zakonnych, odmawiania 150 razy Modlitwy Pańskiej zastępczo wobec praktyki recytowania 150 psalmów, stanowiących najważniejszą część Liturgii Godzin. Z czasem zakonnicy recytowali po 50 Ojcze nasz, a od XII wieku Zdrowaś Maryjo. Modlitwę tę zwano Psałterzem Dziewicy Maryi, ponieważ recytowano ją w łączności z Liturgią Godzin.

Na dalszy rozwój Różańca miał wpływ św. Dominik (zm. 1460), który przez tzw. clausulae, których ułożył 50 (np. Jezus, „który był kuszony przez diabła”; Jezus, „który umył uczniom nogi”), nadał modlitwie różańcowej bardziej biblijny charakter. Dominikanie z Kolonii ze wspomnianych clausul wybrali 15 i ułożyli wezwania tajemnic różańcowych, a dominikanin Alain de la Roche (zm. 1475) ustalił obowiązującą do 2002 roku formę odmawiania Różańca, wprowadzając liczbę 150 Zdrowaś Maryjo, które podzielił na dziesiątki przeplatane modlitwą Ojcze nasz. Od tego czasu Różaniec składał się z paciorków ułożonych w 15 dziesiątek.

Papież Jan Paweł II listem apostolskim „Rosarium Virginis Mariae” z 2002 roku wprowadził do modlitwy różańcowej tajemnice światła, pragnąc ukazać wspólnocie chrześcijańskiej pięć znamiennych momentów z okresu publicznej działalności Pana Jezusa.

***

Papież Paweł VI w Adhortacji apostolskiej „Marialis cultus” napisał: „Różaniec jest wprawdzie wzniosłym rodzajem modlitwy, jednak chrześcijanin winien czuć się w stosunku do niego wewnętrznie wolny. Ze wszech miar wypada, by do jego odmawiania spokojnie i w sposób właściwy był on pociągany raczej wewnętrznym pięknem tej modlitwy” (nr 55).

Ojciec Święty Jan Paweł II w Liście apostolskim „Rosarium Virginis Mariae” zauważył, że istnieją różne formy odmawiania Różańca oraz rozpoczynania i kończenia tej modlitwy. W ostatnim czasie najczęściej przyjmuje się, że przy krzyżyku odmawiane jest Credo, na pierwszym paciorku Ojcze nasz, na trzech kolejnych Zdrowaś Maryjo, po których odmawia się Chwała Ojcu. Na ostatnim z paciorków odmawia się Ojcze nasz wprowadzające do I tajemnicy Różańca.

 

Zbiór najstarszych modlitw Kościoła

Odmawianie poszczególnych tajemnic modlitwy różańcowej opiera się na najstarszych i najcenniejszych modlitwach Kościoła: Ojcze nasz i Zdrowaś Maryjo.

Modlitwa Ave Maria, powtarzana 50 razy w Różańcu, zakorzeniona jest w Biblii, albowiem przywołuje słowa pozdrowienia Anioła Gabriela, wypowiedziane w czasie zwiastowania i pozdrowienie św. Elżbiety, skierowane do brzemiennej Maryi w czasie nawiedzenia. Druga część Pozdrowienia Anielskiego zawiera zakończenie wypracowane w średniowieczu przez Kościół. Pojawia się ono dopiero w XV-wiecznych źródłach. Obecne brzmienie tej modlitwy ustalił papież Pius V w 1568 roku.

W Różańcu odmawia się również modlitwę Ojcze nasz, którą Pan Jezus wskazał w Kazaniu na Górze (Mt 6,9-13). Każdą dziesiątkę kończy modlitwa Chwała Ojcu, wysławiająca Boga w Trójcy Świętej Jedynego, któremu należy się chwała, cześć i uwielbienie.

 

Modlitwa kontemplacji chrystologicznej

Papież Jan Paweł II w „Rosarium Virginis Mariae” wyraźnie podkreślił, że Różaniec jest modlitwą kontemplacyjną, stąd też domaga się on „odmawiania w rytmie spokojnej modlitwy i powolnej refleksji” (RVM, 12). Warto uświadomić sobie zatem, czym jest kontemplacja w znaczeniu chrześcijańskim.

Kontemplacja (od łac. contemplatio – rozmyślanie, przyglądanie się, oglądanie) stanowi rodzaj modlitwy myślnej, wznoszącej duszę ludzką do trwania w postawie miłości i wiary przed Bogiem. Tak rozumiana kontemplacja w zastosowaniu do Różańca powinna polegać na wspominaniu (rozmyślaniu) wydarzeń z historii zbawienia, jakich Bóg dokonał w Jezusie Chrystusie, a jakie stanowią treść poszczególnych tajemnic różańcowych. Wypada jednak mocno podkreślić, że wydarzenia z historii zbawienia dla człowieka wierzącego to nie tylko sama przeszłość, ale, dzięki liturgii Kościoła, aktualizacja tego, co Jezus zdziałał, a co zostaje przez człowieka modlącego się przemyślane i dogłębnie przyswojone, i co w efekcie powinno mieć realny wpływ na kształtowanie codziennego życia. Różaniec zatem, jako rozmyślanie o Chrystusie wraz Maryją, polega na wspominaniu w postawie wiary i miłości dzieł Bożych dokonanych w osobie Jezusa (por. RVM, 13).

W myśl listu „Rosarium Virginis Mariae” modlić się i rozważać tajemnice różańcowe to także podejmować „wysiłek ucznia, by upodobnić się coraz bardziej do swego Mistrza – Jezusa” (RVM, 15). Cóż zatem może oznaczać to pięknie sformułowane papieskie stwierdzenie? Tak jak szkolny uczeń musi podjąć trud zdobywania wiedzy przez powtarzanie pewnych prawd, by je poznać i przyswoić, tak każdy ochrzczony przez wysiłek systematycznej modlitwy i nieustanne kontemplowanie Chrystusowego Oblicza w tajemnicach Różańca wchodzi na drogę duchowego rozwoju, poznając coraz pełniej samego Chrystusa.

Ten pozornie prosty sposób modlitwy, który – jak stwierdziła Ruth Rees w niedawno wydanej książce „Różaniec w czasie i przestrzeni” – „uważany jest za najważniejszą pomoc duchową zaraz po Mszy Świętej”, wprowadza modlącego na drogę stopniowego upodabniania się do Chrystusa. Jan Paweł II napisał, że modlitwa ta pomaga Maryi „wychowywać nas i kształtować (…) dopóki Chrystus w pełni się w nas nie «ukształtuje»” (RVM, 15).

Podejmować wysiłek ucznia to także podejmować trud odkrywania wartości chrztu św. oraz zobowiązań płynących z przyjęcia tego sakramentu, to poznawać prawdę o własnym życiu jako konkretnym powołaniu zamierzonym przez Boga; powołaniu, które zrozumieć można jedynie w świetle wiary, i które łączy się z trudem odczytywania zamysłu Bożego odnośnie do mojego życia osobistego, rodzinnego, zawodowego i społecznego. Tak więc wysiłek ucznia prowadzi na drogę upodabnianiasię do Jezusa, która splata „postępowanie ucznia zgodnie z «logiką» Chrystusa” (RVM, 15).

 

Modlitwa prośby

Różaniec, jako jedna z tradycyjnych modlitw chrześcijańskich, jest równocześnie „medytacją i prośbą” (RVM, 16). W świetle nauczania Kościoła każda potrzeba człowieka wierzącego „może stać się przedmiotem prośby” (KKK, 2633). Wielu chrześcijan nosi zapewne w sercu doświadczenie modlitwy różańcowej jako modlitwy prośby zanoszonej do Boga w rozmaitych osobistych i wspólnotowych intencjach. Jan Paweł II w liście o Różańcu wskazał na dwie szczególne intencje, jakie wierni powinni wzbudzać, odmawiając tę modlitwę na progu XXI wieku. Pierwszą jest prośba o dar pokoju w kontekście ogólnoświatowego zagrożenia terroryzmem i przemocy stosowanej w różnych regionach świata, drugą – prośba za rodziny. Fakt dwukrotnego przywołania wspomnianych intencji – we wstępie i w zakończeniu listu – sugeruje zapewne wyjątkową wagę problemu, na którą Ojciec Święty pragnął szczególnie uwrażliwić ludzi wierzących.

 

Modlitwa o pokój

Mówiąc o pilnej potrzebie modlitwy o dar pokoju, Papież wspominał o trudnościach, jakie pojawiają się na drodze zaprowadzenia autentycznego pokoju w skali światowej. Rysująca się na światowym horyzoncie wizja mrocznej przyszłości związanej z rozmaitymi konfliktami powinna skłaniać wierzących w Chrystusa do ufnej modlitwy o dar pokoju. Jeżeli człowiek nie potrafi zbudować fundamentów dla urzeczywistniania tej podstawowej wartości w dzisiejszym świecie, trzeba żywić nadzieję, że może to uczynić dzięki wytrwałej modlitwie „jedynie interwencja z Wysoka” (RVM, 40).

 

Modlitwa za rodziny

Drugą intencją wzbudzaną podczas modlitwy różańcowej, według sugestii Ojca Świętego, powinna stać się modlitwa za rodziny, z tego względu, że instytucja ta znalazła się w naszych czasach w ogromnym kryzysie. „Powrót do Różańca w rodzinach chrześcijańskich – napisał Jana Pawła II – ma być (…) skuteczną pomocą, by zapobiec zgubnym następstwom tego kryzysu znamiennego dla naszej epoki” (RVM, 6).

Widoczne szybkie przemiany społeczne i kulturowe związane z rozwojem techniki, mediów i błyskawicznej wymiany informacji znajdują swoje odzwierciedlenie także w funkcjonowaniu rodziny. Szybkie tempo życia zwiększa różnice kulturowe między pokoleniami, zwłaszcza między rodzicami a ich dziećmi. Często członkowie rodziny nie potrafią ze sobą przebywać, coraz trudniejsze staje się wzajemne porozumiewanie między nimi a „nieliczne momenty, kiedy można być razem, zostają pochłonięte przez telewizję” (RVM, 41). W tej sytuacji podjęcie trudu modlitwy różańcowej w rodzinie może stworzyć okazję wspólnego przebywania z sobą, co w konsekwencji sprzyja jedności rodziny. Warto ponadto zauważyć, że wspólna modlitwa różańcowa w rodzinie będzie autentycznie owocna, gdy będzie to modlitwa całej rodziny: rodziców i dzieci.

Na koniec wypada uzmysłowić sobie fakt, że Różaniec praktykowany wytrwale przez wierzącego staje się prawdziwą drogą duchowego rozwoju, a błaganie zanoszone w różnych potrzebach za przyczyną tej modlitwy zostaje wsparte „matczynym wstawiennictwem Maryi, którą wymownie nazwano rzeczniczką ludzkich potrzeb” (RVM, 16).

 


Ks. Tomasz Głuszak


 – doktor socjologii, adiunkt w Zakładzie Katolickiej Nauki Społecznej WT UAM w Poznaniu oraz wykładowca katolickiej nauki społecznej w PWSD w Gnieźnie i WSD Misjonarzy Oblatów w Obrze. Mieszka w Zdziechowie k. Gniezna, gdzie jest proboszczem.

 

 

Serdecznie Witamy

Odwiedza nas 25 gości oraz 0 użytkowników.